Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Przegląd szafy i matczyne rozterki

Obraz
Szelki zakładam Kserówkom tylko w dwóch sytuacjach - jazda samochodem (do wpinek do pasa) i wystawa (razem z obrożą). Ostatnio zapragnęłam też brać pieseczki w góry i stwierdziłam, że stan szelkowego posiadania mi to uniemożliwia. Pogoń za szelkami idealnymi zaowocowała przeglądem obecnie posiadanych sprzętów i dopisaniem kilku must-have'ów (których pewnie nigdy nie kupię, ale szalenie mi się podobają).
SZELKI Obecnie Odra ma szelki po Gibsonie, czarne step-iny z Hiltona - swoje różowe zjadła, a Gibson jest posiadaczem antycznych step-inów z Trixie - brązowe, w katalogu były szare, a okazały się brązowe! Powiedziałam A, więc trzeba było powiedzieć i B, więc miał cały zestaw, ale potem Odra zjadła smycz. W sumie nie ma czego pokazywać, chociaż po wnikliwej inspekcji uważam Trixie za bardzo dobre szelki i chyba kupię dzieciom do auta różowe i niebieskie - taśma jest przefantastyczna, a elementy metalowe po czterech latach dalej nietknięte!

Po krótkim romansie z brązem, zmieniła mi s…

Przeżyć cieczkę i nie zwariować

Obraz
Przyszedł ten wspaniały czas w roku, gdzie samcom wszystko pachnie romansem, a Gibsonowi
najbardziej pachnie Odra.

Sposobów na przeżycie tego czasu jest kilka, ale jak to zrobić w małym mieszkaniu?  Mając tylko sukę problem nie jest bardzo dotkliwy - spray, majtki na cieczkę, linka i da się to przetrwać, ale mając w domu jeszcze samca lub dwa trzeba uzbroić się w cierpliwość i przygotować dobry plan.
Znajomi posiadacze większej ilości psów (hodowcy) rozdzielają stada. Suki często synchronizują cykle, więc siedzą osobno, wychodzą osobno i właściwie to wszystko. Jeśli w domu jest więcej samców trzeba zwrócić na panów szczególną uwagę, bo wiadomo, że love is in the air i rozanieleni chłopcy lubią czasem popluć się po kryzach. 
Nieco większy problem pojawia się w sytuacji - małe mieszkanie i jajeczny samiec. Miałam cichą nadzieję, że Odra weźmie przykład z matki i babki, które ciekną raz do roku, ale królewna postanowiła robić rzeczy jak należy. Wyliniała, przez dwa tygodnie była tak ma…

Więc chcesz wystawić swojego psa? cz.II

Obraz
Pies zgłoszony? Biegasz od tygodni? Ok, czas na dramaty debiutanta!
Chyba, że potrzebujesz powtórki - TUTAJ CZĘŚĆ PIERWSZA
4. GROOMING! Jeśli masz psa, który nie występuje na ringu świeżo po strzyżeniu zrób to dwa tygodnie przed wystawą, ewentualne ząbki zdążą odrosnąć, a dodatkowo oszczędzisz sobie i psu niepotrzebnego stresu i mycia z suszeniem do godziny 3 nad ranem. Brak odpowiedniego groomingu może znacząco zaważyć na ocenie psa, bo, na przykład, nadmiar podszerstka na nasadzie ogona może dać wrażenie psa zbyt długiego, za dużo podszerstka/za długi włos na tyłku może przynieść zarzut przebudowania w zadzie, przerośnięta falbana pod brzuchem owocuje zwrotem "zbyt krótkie łapy" w opisie, a latające futro po bokach da nam "za luźne łokcie". Włos może być wielkim przyjacielem lub najgorszym wrogiem wystawcy i trzeba o tym pamiętać. Używaj degażówek, na początku tych podwójnych, bo wprawdzie namachasz się, ale błędy nie powinny być aż tak rażące. Kiedy nabierzesz …